Bielizna do prasowania

Bieliznę wyprasowaną i czekającą w koszu na prasowanie możno wraz z rozkładaną deską i żelazkiem umieścić w specjalnej szatce Inny sposób to zainstalowanie deski i pojemnika na bieliznę * systemie szafek kuchennych.
Do tego celu można też wykorzystać „szparę między szatą a scia-52 nq. Zamknięcie stanowi roleta.

Sztuka prasowania

Chcemy, czy nie chcemy, lubimy tą czynność, czy nie, nie unikniemy prasowania zarówno garderoby, jak i przynajmniej niektórych sztuk bielizny. Wprawdzie pościel oraz obrusy można tylko zmaglo-wać, ale niektóre gospodynie — słusznie — uważają, iż prasowanie dodatkowo je dezynfekuje. Toteż albo nie poprzestają na maglowaniu, albo też rezygnują z niego i – mimo iż jest to uciążliwe zajęcie – prasują wszystkie sztuki bielizny pościelowej.

Zorganizowanie odpowiedniego miejsca do prasowania jest rzeczą ważną. Zawsze może to być stół przykryty złożonym w kilka warstw kocem, który trzeba osłonić jeszcze kawałkiem białego płótna. Lepsza jednak będzie specjalna deska, na stałe obita kocem i płótnem, na rozstawianych nogach przymocowanych tak, że można je składać (sprzęt ten można kupić w sklepach gospodarstwa domowego). Uzupełnieniem deski jest tzw. rękawnik, który bardzo ułatwia prasowanie rękawów, ramion czy pleców w garderobie. No i oczywiście niezbędne jest żelazko, najlepiej z termoregulatorem, na którym zaznaczona jest temperatura odpowiednia dla tkanin z różnych włókien. Nie wolno przekraczać tej temperatury. Nieprzestrzeganie tej zasady spowoduje, io po prostu przypalimy tkaninę. Nie dość, że zniszczymy prasowaną rzecz, to jeszcze trzeba będzie sporo wysiłku włożyć w wyczyszczani© podstawy żelazka (wystudzone pocieramy miałką solą nabieraną na wilgotną szmatkę). Stopa żelazka musi być bowiem zawsze idoalnio czysta. Jeśli to zaniedbamy, na prasowanej rzoezy pozostaną żółte, trudne do usunięcia plamy (o ich wywabianiu piszemy dalej).

Stół czy deska muszą być tak ustawione, by sznur od żelazka i gniazdko, do którego jest ono włączone, były po prawej stronie osoby prasującej. Potrzebne będą także: pojemniczek z wodą do kropienia (dobre są plastikowe butelki z nakrętką, w której są małe otworki), gąbka i kawałek czystego płótna.

Jeżeli prasowaniem możemy zająć się bezpośrednio po wypraniu I wysuszeniu garderoby i bielizny, to zdejmujemy rzeczy, zanim całkowicie wyschną i odpowiednio składamy. To odpowiednie składanie polega na tym, że chowamy do środka kołnierzyki, mankiety, lulbankl, a także wszystkie brzegi, każdą sztukę ciasno zwijamy 1 układamy jedną przy drugiej. Potem wszystkie te rzeczy razem za-wijumy w płótno (prasownik), aby nie wyschły.

Ir/ejII natomiast musimy prasowanie nieco odłożyć, wtedy wypranyy trzeba dokładnie wysuszyć, aby nie zbutwiały, a na 2 lub 3 godziny przed prasowaniem skropić i zwinąć, jak opisano wyżej. Ogromnie ułatwia to pracę, a jej efekt jest znacznie lepszy.

A teraz o sprawie najważniejszej: jak prasować?

Dzianiny

Pierzemy je zgodnie z zasadami, jakie obowiqzujq przy praniu poszczególnych rodzajów włókien, z których sq zrobione. A więc pranie dzianin bawełnianych przebiega tak samo, jak tkanin bawełnianych. Szczególnie jednak ważne jest bardzo dokładne przywrócenie dzianinie właściwego kształtu i to jeszcze przed wysuszeniem. A więc bieliznę osobistą, bluzki i koszulki z dzianin bawełnianych — po delikatnym wyżęciu — dokładnie strzepujemy, nadajemy im właściwy kształt i suszymy — albo rozłożone, albo wiszące na sznurze. Dzianiny bawełniane można też bardzo delikatnie prasować, bacząc przede wszystkim na to, by ich nie rozciągnąć.

Dzianiny z wełny pierze    się w letniej wodzie    z dodatkiem    płatków    mydlanych bądź specjalnego środka    piorącego w płynie.    Można użyć    również    szamponu do włosów. Pierze się delikatnie wygniatając, płucze kilkakrotnie w wodzie o tej samej temperaturze. Do ostatniego płukania można dodać trochę soku cytrynowego i 1 łyżeczkę gliceryny na 1 I wody. Dzianiny wełnianej nigdy nie wykręcamy, ale zawijamy w gruby ręcznik i lekko wygniatamy. Suszymy rozłożoną na suchym ręczniku po przywróceniu właściwego kształtu. W ten sam sposób pierzemy też dzianinę z moheru, do płukania dodajemy nieco więcej gliceryny, a w trakcie suszenia kilkakrotnie strzepujemy. Po wysuszeniu można ją wyczesać drucianą szczotką i jeszcze raz dobrze strzepnąć.

Dzianiny z anilany, orlonu i innych sztucznych włókien pierze się według normalnych zasad. Do płukania jednak dobrze jest dodać płynu K, dzięki któremu nie będą się elektryzowały    i odzyskają apreturę.

Przy okazji warto poznać sposoby ratowania    dzianiny sfilcowanej    na skutek nieumiejętnego prania (w zbyt gorącej wodzie, w pralce — zamiast ręcznie). Z kilku sposobów żaden nie jest jednak na tyle cudowny, by przywrócić sfilcowanemu sweterkowi jego pierwotny wygląd. Polecamy dwa:
# Przygotować 5 I wody ciepłej i dodać do niej półtorej łyżeczki sody oczyszczanej, 1 łyżeczkę denaturatu i 1 łyżeczkę terpentyny. W wystudzony roztwór włożyć sfilcowaną dzianinę i lekko wygniatać. Potem pozostawić na 40 do 60 minut. Odcisnąć w ręczniku, suszyć nadając pierwotny kształt, z dala od źródła ciepła.

• Lekko sfilcowaną dzianinę wypraną i wypłukaną zalać zimnym mlekiem i pozostawić na 30 minut. Odcisnąć w ręczniku, rozłożyć, rozciągnąć i suszyć.
Dzianin elastycznych nie pierzemy w środkach zawierających detergenty, bowiem uszkadzają one gumę. Do ostatniego płukania warto dodać trochę amoniaku, nie wyżymać, ale suszyć rozłożone, po odciśnięciu w ręczniku. W zasadzie pożółkłym lub zszarzałym dzianinom elastycznym nie można już przywrócić bieli. Można jednakże zmienić ich kolor tak, by przypominał herbacianą różę. W tym celu przez 5 minut w dwóch szklankach wody gotujemy 1 łyżeczkę herbaty. W przestudzony wywar na 30 minut wkładamy rzecz przeznaczoną do farbowania. Trzeba ją jednak dość często przewracać, żeby zabarwienie objęło całość dzianiny. Ten rodzaj dzianin można również farbować stosując środki dostępne w drogeriach, ale tylko na zimno.

Pranie i czyszczenie odzieży Z aksamitu, weluru i welwetu

Zalecamy oddawanie tej odzieży do pralni chemicznej. Domowym sposobem można tylko nieco odświeżyć materiał. Odwróconą na lewą stronę tkaninę trzymamy kilka minut nad naczyniem z wrzątkiem. Para nawilżając ją powoduje wyprostowanie zagnieceń. Po wysuszeniu trzeba ją jeszcze po prawej stronie lekko wyszczotkować.

Czarny aksamit można również odświeżyć i trochę wyczyścić szczoteczką maczaną w oczyszczonej nafcie. Po wyschnięciu należy tkaninę wyszczotkować: z włosem, pod włos i znowu z włosem. Po takim zabiegu trzeba, niestety, ubranie wietrzyć, aby zginął zapach nafty.

Pranie i czyszczenie odzieży Z tkanin sztucznych i syntetycznych

Jeżeli nie zalecane są specjalne sposoby prania (patrz metka), pierze się tę odzież w wodzie o temperaturze nie przekraczającej 40°C. Do prania używa się dużo wody — tyle, żeby rzeczy swobodnie w niej pływały. Stosuje się praktycznie wszystkie rodzaje środków piorących. Po kilkakrotnym płukaniu nie wyżymamy. Każdą sztukę wieszamy do suszenia tak, żeby woda mogła ściekać. Odzież z nylonów i stylonów najlepiej pierze się w wodzie z dodatkiem płatków mydlanych lub środków zawierających delikatne detergenty. Absolutnie nie wolno gotować! Elanę, tergal, anilanę i orlon pierze się podobnie jak wełnę. Jednak nie wolno tych rzeczy wykręcać, a jedynie — po dobrym wypłukaniu — powiesić, aby woda swobodnie ściekła. Prasowanie, jeżeli jest konieczne, to tylko przez zaparzaczkę, w temperaturze wskazanej przez metkę (niska ł).

Pranie i czyszczenie odzieży Z bawełny

Odzież takq można prać zarówno ręcznie, jak i w pralkach wszelkiego typu. Bardzo ważne jest jednak sprawdzenie, czy nie farbuje. Jeżeli kolor jest nietrwały, trzeba niestety zawsze prać oddzielnie, w miarę szybko, a do ostatniego płukania dodać trochę octu. Utrwala on barwę tkaniny i trochę zmiękcza wodę.

Bluzki i spódnice z bawełny indyjskiej pierzemy w wodze zmiękczonej, z niewielkim dodatkiem środka piorącego (a jeszcze lepiej w wywarze z otrąb), dobrze kilkakrotnie płuczemy (do ostatniego płukania dodajemy octu) i niewyżęte wieszamy na ramiączku. Nie zaleca się prasowania, bowiem tkanina straci swoje charakterystyczne zagniecenia, które stanowią o jej atrakcyjności.

Odzież z flaneli dobrze jest prać w wodzie z dodatkiem płatków mydlanych i 2 łyżek amoniaku. Flanelę płucze się w wodzie z octem, do flaneli białej można zastosować 1 łyżeczkę boraksu na 1 I wody.